Plan daltoński w Polsce, czyli jak to się zaczęło w polskiej szkole – Anna Sowińska
Plan daltoński / 30 czerwca 2019 / Ilość odsłon: 239

  Jak założyłam pierwszą daltońską szkołę podstawową w Polsce – Anna Sowińska[1] „To, co wygląda na koniec, może być początkiem nowego”   Ta piękna sentencja mogłaby być w zasadzie moim mottem życiowym – zresztą nie tylko moim. Na swojej ścieżce zawodowej miałam sporo sytuacji, które na pierwszy rzut oka wydawały się końcem działań, a okazywały się bodźcem do nowych, jeszcze bardziej kreatywnych pomysłów. Kiedy na początku lat dziewięćdziesiątych żegnałam się ze społeczną placówką podstawową, w której prowadziłam klasę zerową nie wiedziałam, że właśnie w publicznej szkole podstawowej przyjdzie mi uczestniczyć w jednym z najbardziej kreatywnych zespołów w jakim przyszło mi na przestrzeni mojej kariery zawodowej pracować. Ja, wtedy „młody” nauczyciel, trafiłam pod skrzydła niezwykle doświadczonych i umiejących się dzielić swoją wiedzą pedagogów: Wiesławy Śliwerskiej, Bożeny Postolskiej i Elżbiety Skórki. To one nakreślały mi kierunki pracy i pomagały przejść przez zagmatwane ścieżki życia szkoły. Współpraca z moją koleżanką z roku Agnieszką Kaźmierczak była natomiast inspiracją do powstania pierwszego w Polsce alternatywnego, kartkowego elementarza Podróże z Kacprem[2] – jakie to szczęście, że już wówczas miałyśmy możliwość tworzenia własnych materiałów – a powstawały one głównie na bazie naszych fantazji i doświadczeń. Obecna baza internetowa była dla nas nieosiągalna – zresztą mój pierwszy komputer –…

Zapisz się do naszego newslettera!
Szanujemy Twoją prywatność.