Z planem daltońskim pod pachą – czyli jak usamodzielnić dziecko w szkole – Margareta Pierzchalska
Bez kategorii , Publikacje/Teksty / 21 sierpnia 2018 / Ilość odsłon: 495

26 maja br. miałam przyjemność podzielić się swoim doświadczeniem dotyczącym planu daltońskiego ze studentami Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu na II Seminarium Innowacyjnej Praktyki w naukach społecznych będącym pod hasłem Edukacja Alternatywna. Tematem mojego wystąpienia była koncepcja planu daltońskiego, jednakże z naciskiem na samodzielność dziecka w szkole, którą zaobserwowałam. Czy dziecko 6-7 letnie może się samodzielnie uczyć? Tak. Jeśli mu na to pozwolimy. Kiedy mu zaufamy i wsłuchamy się w jego potrzeby. Plan daltoński to nie metoda, nie nauczanie, to sztuka uczenia się. Dziecko staje przed wyborem, czego chce się uczyć i kiedy chce się tego uczyć. W pełni ponosi odpowiedzialność za to, co wybierze i wykona. Pracuje samodzielnie. Czasami zmierzy się z pracą we dwoje lub większą grupą. Zaczyna wówczas współpracować, ale czasami przecież nie wyjdzie, wtedy zadaje sobie pytanie. Dlaczego? Zastanawia się. Dokonuje refleksji. Czasami należy oddać ster i dać możliwość dziecku popłynięcia dalej samemu. Jedni mówią, że plan daltoński to metoda indywidualna pracy ucznia, drudzy że styl życia, mnie przekonuje stwierdzenie, że to wpływ na życie. Czy samodzielność dziecka wygląda w ten sposób?               Z pewnością nie. Zarówno w domu jak i szkole.            …

Moja przygoda z planem daltońskim – Ewa Motyka
Bez kategorii / 12 lutego 2018 / Ilość odsłon: 1 461

,,Jeśli szanujemy dziecko i podążamy za jego możliwościami to może ono zrobić więcej, niż od niego oczekujemy, a wszystko co dziecko potrafi – nauczycielowi zrobić nie wolno” – Helen Parkhurst Moje pierwsze spotkanie z pedagogiką planu daltońskiego było dosyć niespodziewane aczkolwiek bardzo interesujące. Był rok 2013 Fundacja Elementarz zorganizowała konferencję ” Nowe przestrzenie edukacji – Building Learning Power „, na której pojawiła się między innymi Ania Sowińska wraz z nauczycielkami ze swojej szkoły. Opowiadała wtedy o pedagogice planu daltońskiego, jej entuzjazm i pasja udzieliły się także i mnie. Po powrocie z konferencji bardzo chciałam wprowadzić elementy „Daltona” u siebie w grupie, niestety z różnych przyczyn się nie udało. Koncepcja edukacji daltońskiej zaległa w szufladzie na kolejnych kilka lat. Wakacje 2017, znowu wpadłam na tego cudownego człowieka jakim jest Ania Sowińska, która przypomniała mi o tej fascynującej metodzie – pedagogice planu daltońskiego. Po długich rozmowach z nią postanowiłam spróbować, od września 2017 w mojej Wiolinkowej grupie pracujemy wg koncepcji Helen Parkhurst. Na początek zapoznałam z planem daltońskim moją Panią Dyrektor, która sama zachwyciła się jego głównymi założeniami. Następnie na zebraniu przedstawiłam swój pomysł również rodzicom, którzy dali mi zielone światło aby spróbować. Wakacje były czasem przygotowań, rozmyślań nad aranżacją sali, nad…

Zapisz się do naszego newslettera!
Szanujemy Twoją prywatność.