Matura i co dalej – czyli jak wybrać właściwą drogę edukacji?
Filmy / 14 stycznia 2020 / Ilość odsłon: 151

Czy obecny model edukacji wystarczy aby osiągnąć sukcesy w życiu zawodowym? Czy nasz system edukacyjny wyposaża nas w kompetencje? Co możemy zrobić, aby ułatwić naszym dzieciom wejście w dorosłe życie? Dzielimy się z Wami naszymi opiniami wynikającymi z doświadczenia pedagogicznego i rodzicielskiego.

Czy trudno być dzieckiem nauczyciela? – rozmowa z Olą i Michałem.
Podcast / 31 grudnia 2019 / Ilość odsłon: 636

Czy przysłowie że „szewc bez butów chodzi” odnosi się również do zawodu nauczyciela? To, że teraz doradzamy jak uczyć czy wychowywać dzieci, wcale nie oznacza, że nie popełnialiśmy błędów. O niektórych dowiedzieliśmy się dopiero po latach. Wiele z nich jest powielanych przez innych rodziców. Czy to znaczy, że źle wychowaliśmy swoje dzieci? Obecnie dorośli, Ola i Michał bardzo dobrze dają sobie radę w życiu prywatnym i zawodowym. Są uśmiechnięci, szczęśliwi lubiani przez kolegów z pracy, umieją utrzymywać kontakty z innymi członkami rodziny. Czy to znaczy, że dobrze wychowaliśmy swoje dzieci? Ile było w tym naszej roli, a na ile rzeczy wpływ miało otoczenie w jakim się znaleźli, osoby, jakie spotkali na swojej drodze życiowej? Wreszcie, co to w ogóle znaczy, że ktoś dobrze, czy źle wychował/wychowuje swoje dzieci? W naszej rozmowie skupiliśmy się na kwestii edukacji, roli szkoły na różnych poziomach, roli rodziców w procesie rozwoju dziecka. Mamy nadzieję, że część z Was odnajdzie w tej rozmowie podobieństwa do własnych doświadczeń, a może wręcz przeciwnie, będziecie zaskoczeni czy zdziwieni w jaki sposób swoją edukację wspominają nasze dorosłe już dzieci? Czy naprawdę potrzebna jest szkole zmiana? Może cały nasz wysiłek idzie w złym kierunku? A może w rozmowach z dorosłymi, choć…

Od tulipanów do chwastów – czyli nasza wizyta w szkole daltońskiej w Holandii.
Publikacje/Teksty / 31 lipca 2017 / Ilość odsłon: 2 508

Już trzy miesiące minęły od naszej [„Redakcji” 🙂 ] wizyty w Holandii i myślę, że to dobra pora aby się do niej odnieść. Byliśmy tam łącząc przyjemne z pożytecznym czyli jak zwykle w nasze wyjazdy rekreacyjne włączyliśmy nieodłączną nam już od paru dobrych lat edukację.  Wybierając kierunek zwiedzania na długi majowy weekend, przede wszystkim myśleliśmy o zwiedzeniu cudownych, tulipanowych ogrodów w Keukenhof – od lat, jako miłośnicza ogrodów, marzyłam aby zobaczyć to miejsce. Mieliśmy wyjątkowe szczęście, bo choć podczas wyjazdu pogoda nie rozpieszczała nas, to niedziela była bardzo słoneczna i ciepła, choć wiatr rozwiewał włosy we wszystkie strony. Zaraz po kolorowej uczcie mieliśmy przyjemność trafić pod opiekuńcze skrzydła trenera i konsultanta Dalton International Hansa Wenke i jego żony Jitske Wenke. To dzięki nim mogliśmy spędzić długie wieczory na ciekawych rozmowach o pedagogice daltońskiej. W takich momentach zawsze żałuję, że nie znam lepiej języka angielskiego, ale dzięki mocnemu wsparciu ze strony Roberta byłam aktywnym uczestnikiem tych dyskusji. Hans to nie tylko mistrz, mentor, nauczyciel to również człowiek wielu pasji i talentów. Byliśmy pod wrażeniem kiedy opowiadał o swojej szkole i sukcesach w grze na kontrabasie. To on zabrał nas również do jednej ze szkół daltońskich – Openbare Daltonschool ‚t Hazzeleger, w której…

Zapisz się do naszego newslettera!
Szanujemy Twoją prywatność.