Centrum Edukacji Daltońskiej Plandaltonski.pl

Czego oczekujemy od organów nadzoru nad placówkami? – Anna Sowińska

Zagłębiając się w literaturę z 1929r mam wrażenie, że niewiele się zmieniło co do opinii na temat nadzoru nad placówkami. Pełne wsparcie i opiekę czułam jedynie na początku 1990r. podczas przemian, jakie miały miejsce w całym kraju.

Na dużą uwagę zasługują pomysły ówczesnej kadry akademickiej co do rozwijania innowacji i autonomii szkół. Marzy mi się takie współdziałanie uczelni z nami „śmiertelnikami spod tablicy”, zwłaszcza kiedy mamy tego samego ministra. Może taka współpraca pokazałaby prawdziwe życie studentom i pracownikom naukowym, a nam przedszkolom, szkołom z różnego etapu kształcenia, dałaby dostęp do ciekawych badań i najnowszych opracowań, do których  nie mamy zawsze dostępu.

Polecam poniższy tekst, który zaczerpnęłam z książki Henryka Rowida „System daltoński w szkole powszechnej. Z zagadnień współczesnej metodyki” z 1929r:

„Uznając, że próby w stosowaniu nowych metod, n.p. systemu daltońskiego, metody Decroly’ego itd są nader korzystne dla rozwoju szkoły, należy zwrócić uwagę jeszcze na jeden bardzo ważny czynnik, od którego w dużej mierze zależy powodzenie owych prób i doświadczeń. Czynnikiem tym są inspektorowie szkolni i wizytatorowie. 

Realizacja nowego wychowania będzie możliwa, jeśli inspektorzy szkolni okazywać będą odpowiednie zainteresowanie się współczesnym ruchem pedagogicznym, jeśli zdobędą głębsze przygotowanie i orientowania się w dziedzinie nowych prądów dydaktycznych. Od tego bowiem zależy współpraca inspektora, jako pomoc fachowa na terenie szkoły doświadczalnej. O ile jeszcze istnieje tu i ówdzie inspektor nieobeznany z dzisiejszymi dążeniami w świecie pedagogicznym, może tam być czynnikiem tamujących rozwój nowej szkoły. 

Dlatego też pożądane są periodyczne konferencje inspektorów szkolnych, conajmniej dwutygodniowe, organizowane przez Ministerstwo Oświecenia w okresie co dwa lub trzy lata. Przedmiotem tych konferencji byłyby oczywista referaty i dyskusje na temat nowych prądów w wychowaniu i nauczaniu, sprawozdania z poczynionych zagranicą i w Polsce doświadczeń w szkołach nowego typu, omówienie wybitniejszych dzieł fachowych, jakie się ukazały w ostatnich czasach w związku z urządzeniem wystawy książek pedagogicznych itp.

Inspektorzy, niezawodnie mający żywe zainteresowania w dziedzinie współczesnych prądów pedagogicznych, staną się rzeczywistymi kierownikami nauczycieli w ich dążeniu do tworzenia nowej szkoły i w ich pracy samokształceniowej”

Te wszystkie pomysły powstały w głowie pracownika naukowego prawie 100 lat temu – a my gdzie jesteśmy???

Anna Sowińska