Tydzień w Afryce – na daltońską nutę – Elżbieta Zacharska
Publikacje/Teksty , Z Polski / 3 kwietnia 2019 / Ilość odsłon: 420

Moja przygoda z planem daltońskim trwa już drugi rok. Jestem zachwycona intuicyjnością metody oraz jej przydatnością w pracy z dziećmi w przedszkolu i w szkole.  Rodzice moich dzieci bardzo sobie cenią spotkania z planem daltońskim, które prowadzę. Widzą jak wielkie postępy dzieci poczyniły w zakresie samodzielności, odpowiedzialności  i współpracy. Praca z grupą dzieci 3, 4, 5, 6 jest bardzo wymagająca. Po roku pracy widać już jednak było wymierne efekty. Dzieci opiekują się sobą nawzajem, są bardzo samodzielne. Dla mnie jednak ważna jest bardzo sprawa motywacji wewnętrznej, która wyraźnie jest zauważalna wśród moich wychowanków. Ja po prostu już nie mogę stosować żadnych „motywatorów” typu naklejki, czy inne podarunki. Nie ma takiej potrzeby. Dzieci lubią wspólnie pracować w zespole czy grupkach. Każde dąży do samodzielności i ma ogromną satysfakcję z pokonywania kolejnych etapów zdobywania sprawności. Zauważyłam ,że ta satysfakcja jest już nagrodą samą w sobie – nie trzeba przesadzać ze stymulatorami, bo czym w końcu zachwycimy nasze dzieci?  Ostatnio świetnie współdziałaliśmy podczas zajęć o zwierzętach. „Tydzień ze zwierzętami Afryki”: W tym czasie poznaliśmy nowy kontynent – Afrykę. Poznawaliśmy warunki życia, oraz zwierzęta afrykańskie. Dokonywaliśmy ich podziału na ssaki, ptaki oraz gady. Podczas całego tygodnia zbieraliśmy informacje o zwierzętach kolorowaliśmy je ( samodzielnie…

W Słupsku, Łodzi i Poznaniu kolejni nauczyciele poznają tajniki planu daltońskiego.
Z Polski / 26 listopada 2018 / Ilość odsłon: 316

Podróż na środkowe wybrzeże to dla nas zawsze wyzwanie i pełne obaw oczekiwania na datę wyjazdu, ale znów pogoda była dla nas łaskawa. Ostatnio jadąc do Kołobrzegu uciekaliśmy przed zawieją śnieżną, a następnego dnia po szkoleniu wszystko już stopniało i bezpiecznie wróciliśmy do domu. Tym razem wyjazd do Słupska, na zaproszenie Pani dr Joanny Maciąg z Akademii Pomorskiej, wypadł w połowie listopada, ale ten rok jest wyjątkowy jeśli chodzi o pogodę, tak więc praktycznie nie odczuliśmy trudów podróży, była też okazja poza zajęciami spotkać się prywatnie z jedną z Pań dyrektorek przedszkola, które z planem daltońskim działa już dłuższy czas. Uczestnicy tegorocznego szkolenia na Akademii, to przede wszystkim studenci ale i również nauczyciele praktycy, więc praca z taką grupą jest nad wyraz ciekawa. Akademia Pomorska daje studentom nie tylko możliwość zapoznania się z różnymi nurtami, przez kontakt z podobnymi do nas trenerami, którzy koncentrują się na jednej, konkretnej koncepcji. Program studiów jest wypełniony również współczesną wiedzą z neurodydaktyki, a studenci mają okazję być uczeni również przez praktyków. Jedna z listopadowych sobót to również szkolenie w naszym rodzinnym mieście, czyli w Łodzi. Trafiliśmy do Przedszkola Nr 23, mieszczącego się w zabytkowym budynku, gdzie przywitała nas Pani Dyrektor Lidia Sokalska wraz z…

Myślenie krytyczne – kompetencja, której można i trzeba się uczyć
Publikacje/Teksty , Z Polski / 7 października 2018 / Ilość odsłon: 999

Wśród wielu kompetencji, które stają się „obowiązkowe” dla współczesnego człowieka, myślenie krytyczne wysuwa się na jedno z pierwszych miejsc, jeśli chodzi o ich ważność. Mówią o nim trenerzy nowoczesnych nurtów edukacyjnych, koncepcji czy po prostu Ci, którym na sercu leży wykształcenie nowego pokolenia Polaków, którzy nie staną się jedynie zapleczem logistycznym Europy. Od kilku już lat, na mapie szkoleniowej, która jest skierowana do świata edukacji, stałe miejsce mają działania  Macieja Winiarka. On również stoi za inicjatywą, której mocno kibicujemy i ją wspieramy, zachęcając do udziału w wydarzeniu pełniąc zaszczytną role patrona medialnego Kongresu:   „TOC dla Edukacji Polska” oraz „Fundacja Thinking Zone” postanowiły powołać cykliczne, coroczne wydarzenie, którego celem jest promocja i edukacja myślenia krytycznego wśród nauczycieli i rodziców. Najbardziej znane narzędzia do rozwoju krytycznego myślenia u dzieci i młodzieży, to narzędzia TOC (Theory of Constraints) autorstwa Eliyahu M. Goldratt’a – edukatora, autora książek, fizyka, filozofa i lidera biznesu. W latach 90. Goldratt założył TOC for Education (TOC dla edukacji) organizację szerzącą idee TOC wśród nauczycieli. TOC obecne jest w 22 krajach na 6 kontynentach. Program TOC dla Edukacji wspiera dzieci i młodzież w procesie nabywania umiejętności; logicznego myślenia, przetwarzania informacji, odróżniania faktów od opinii, określania i wyrażania własnych potrzeb, jasnego komunikowania się z innymi, wytrwałego dążenia do celu i…

Biwak „Kropka”, czyli plan daltoński w akcji :-) – Agnieszka Maksymiuk, Katarzyna Warzyńska
Publikacje/Teksty , Z Polski / 29 września 2018 / Ilość odsłon: 1 349

Organizujemy biwaki z dziećmi w szkole od 8 lat. Mamy  jesteśmy zawsze we dwie) swoje ulubione zabawy. Wiemy, która z nas czym się zajmie w czasie biwaku (kolacja, śniadanie, sprzątanie, organizacja zabaw, zajęć itp). Jednym słowem biwaki w szkole mamy w małym paluszku 🙂 Ale tym razem było inaczej … już od samego początku założyłyśmy, że będzie to biwak zgodny z założeniami Planu Daltońskiego, który obie pokochałyśmy i od tego roku realizujemy w naszej szkole jako innowacja pedagogiczna! To dla nas także nowa lekcja, której się uczymy. Plan daltoński budowany jest na trzech filarach: samodzielności, odpowiedzialności i współpracy. I tym razem faktycznie wszystko odbyło się inaczej … zgodnie z planem…daltońskim 🙂 Pierwszego dnia szkoły powiedziałam moim klasowym dzieciom, że mam dla nich niespodziankę.. zrobimy biwak!  Wszyscy bardzo się ucieszyli, bo na nasze biwaki czekamy zazwyczaj miesiącami. Następnego dnia powiesiliśmy wielką szarą kartkę i położyłyśmy dużo żółtych karteczek samoprzylepnych. Nasze biwaki zawsze są tematyczne i celowe. Temat pojawił się sam, termin biwaku 14-15. 09.2018, a 15 września to Dzień Kropki, który baardzo lubimy! Więc temat już był. Zaczęliśmy więc od rozmowy o tym co lubimy, a czego nie w biwakach. Co znamy, a co możemy jeszcze poznać. Po tej burzy mózgów…

Metoda Bajkowskiej i koncepcja Helen Parkhurst w działaniu
Z Polski / 3 września 2017 / Ilość odsłon: 2 299

„Muzyka posiada siłę formowania charakteru, dlatego powinna być wprowadzona w edukacji dzieci i młodzieży” Arystoteles. Jako nauczyciel w przedszkolu zgadzam się z tym stwierdzeniem i ubolewam nad tym, że muzyka  w dzisiejszej edukacji jest traktowana jako zło konieczne i spychana na margines. Jako młody, poszukujący nauczyciel trafiłam na metodę pani Lidii Bajkowskiej, okazało się że zdobycie jej książki „Bajka o Piosence i nutkach” graniczy dziś z cudem, porzuciłam więc pomysł zgłębiania tajników jej metody choć wydała mi się bardzo interesująca. Kilka lat później przypadkowo, wypowiadając się na jedym z forów nauczycielskich trafiłam na osobę, która dziś próbuje ożywiśc metodę Bajkowskiej na nowo. I tak zaczęła się moja przygoda z Metodą Bajkowskiej. Pamiętam jak czytałam „Bajkę o Piosence i nutkach” z wypiekami na twarzy i oczyma wyobraźni widziałam jak moje przedszkolaki przeniesione w świat bajkowy powoli poznają tajniki muzycznego świata. Wielu nauczycieli z któymi miałam kontakt twierdziło że to zupełnie niepotrzebne bo muzyka niczego nowego nie wnosi, jest trudna i dzieci szybko się zniechęcają.  Pomimo takich opinii 3 lata temu zaczęłam powoli zapraszać dzieci do świata muzyki,  stworzyłam w sali gimnastycznej „muzyczy las” wg opisu w książce, znalazłam na allegro lalkę podobną do głównej bohaterki – Piosenki oraz poprosiłam rodziców aby…

Zapisz się do naszego newslettera!
Szanujemy Twoją prywatność.