Sposób na współpracę w szkole
Publikacje/Teksty / 12 czerwca 2017 / Ilość odsłon: 938

Aleksandra Łoszczuk: Edukacja dzieci w młodszym wieku szkolnym to prawdziwe wyzwanie, które uwielbiam podejmować każdego dnia. Ważne dla mnie jest, by dzieci doświadczały, eksperymentowały, samodzielnie myślały, wnioskowały. Istotnym elementem edukacji jest także współpraca – w parach, czy grupach. Nie jest to najłatwiejsze zadanie, ponieważ wielu z moich uczniów lubi kierować grupą, być liderem. Jednak powoli, stopniowo – przyjmujemy role i odnajdujemy swoje miejsce w grupie, gdzie czujemy się ważni, potrzebni oraz spełniamy siebie.  Metoda, jaką zastosowałam w lekcji to metoda stacyjna. Pozwala na sprawną organizację. Moim celem było to, by uczniowie mieli poczucie wolności, swobody oraz możliwość samokontroli. Podczas tej lekcji moja rola ograniczyła się do nadzorowania doświadczenia ze świecami. Uczniowie całkowicie samodzielnie kierowali procesem uczenia się – od poznawania do samokontroli, wyciągania wniosków i ich zapisania. W każdej grupie współpraca przebiegała sprawnie, uczniowie dzielili między sobą kolejne kroki wykonywania eksperymentów. Odczytywanie instrukcji i kreatywne myślenie pozwoliły na osiągnięcie celów lekcji. W naszej klasie świętowaliśmy Festiwal Nauki, zamieniając ją w laboratorium. Lekcja odbyła się metodą stacyjną. Pracowaliśmy w grupach. Na środku stały narzędzia, produkty niezbędne do wykonania doświadczeń, eksperymentów. Każda stacja była zaopatrzona w instrukcję dla Naukowców. Korzystając z niej uczniowie odmierzali, ważyli, przelewali – krok po kroku wykonując doświadczenie…

Jak dobrze że jest!
Publikacje/Teksty / 21 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 1 788

Dorota Domagała*: „Jestem pewna, że wiele osób biorąc do ręki nową książkę, pięknie wydaną, pachnącą farbą drukarską, po kilku przeczytanych stronach zachowuje się jak sienkiewiczowski  latarnik. Podobnie było ze mną gdy otrzymałam książkę Anny i Roberta Sowińskich „Od nauczania do uczenia się. Nasz plan daltoński”. Autorom można pogratulować pomysłu przedstawienia Planu Daltońskiego. Można by powiedzieć, że jest to „niekończąca się opowieść”  zainicjowana przez Helen Parkhurst i tworzona przez wielu pedagogów wśród których Anna Sowińska opowieść daltońską tworzyła w swojej szkole w Łodzi. Pod jej kierunkiem rozdziały „opowieści daltońskiej” są tworzone w kolejnych placówkach. Jest mi niezmiernie miło, że mogę tu wspomnieć o Szkole Podstawowej w Śmiglu, w której pracuję, a szkoła ta jest pierwszą państwową szkołą daltońską. Dziękuję Autorom, że na kartach publikacji znalazły się również informacje o naszych dokonaniach. Po przeczytaniu książki pomyślałam (z lekkim wyrzutem) „Dlaczego dopiero teraz? Dlaczego sześć lat temu gdy rozpoczynał się mój rozdział „daltońskiej opowieści” nie było tej książki?” Właśnie dla studentów pedagogiki, dla nauczycieli, książka ta może  być przewodnikiem w tworzeniu ich „daltońskich opowieści”. Tak jak podkreślała Helen Parkhurst, że Plan Daltoński nie jest metodą ale pewną koncepcją tak i Autorzy książki już w tytule podkreślili, że jest to „Nasz plan daltoński” i…

Kompetencje ucznia XXI wieku
Publikacje/Teksty / 19 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 2 109

Podczas szkoleń z planu daltońskiego często podkreślamy, że zdobywanie wiedzy jest tylko sposobem na szlifowanie kompetencji, bo to one w przyszłości będą decydowały o tym, czy i jaką będziemy mieli pracę – prowadząc własny biznes, będąc pracownikiem najemnym lub może freelancerem. Plan daltoński jest doskonałym narzędziem, wspomagającym ucznia w pozyskaniu i rozwijaniu kompetencji niezbędnych do życia.

Cztery lata z planem daltońskim i tą samą przedszkolną grupą – Ewa Janus
Publikacje/Teksty / 18 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 3 450

„Niepubliczne Przedszkole Szkrabki  w którym pracuję, rośnie (albo raczej: starzeje się) razem ze mną. Nasza placówka powstała cztery lata, ja jestem tam nauczycielką od początku , ponadto grupa dzieci, którą przyszło mi się zajmować, rośnie razem z przedszkolem. Dwuipółletnie maluchy wyrosły na dojrzałe pięciolatki i właśnie szykują się do szkolnej zerówki. Było nam łatwiej, bo powstało zupełnie nowe przedszkole, zatrudniające nowych nauczycieli, wszystkich jednocześnie. Cała koncepcja pracy dydaktyczno – wychowawczej mogła zostać wymyślona i wprowadzona od pierwszego dnia.  Szkolenia dotyczyły całej kadry pedagogicznej, nie było trudności ze stopniowym uzupełnianiem kwalifikacji. I … było nam trudno – z tych samych powodów.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – Margareta Pierzchalska
Publikacje/Teksty / 13 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 1 301

„Z planem daltońskim zetknęłam się w moim miejscu pracy w Szkole Podstawowej nr 7 w Poznaniu, kiedy Pani Dyrektor Anetta Dropińska – Pawlicka przedstawiła misję szkoły, a w niej elementy planu daltońskiego: współpraca w grupach, cel zajęć, ocena zwrotna, działanie i poszukiwanie wiedzy przez uczniów, patyczki itd. Wtedy w moich rękach pojawiła się książka „Pedagogika planu daltońskiego”. Przeczytałam i szczerze odłożyłam na półkę. Nie potrafiłam zwizualizować wielu elementów i wprowadzić do mojej pracy wtedy grupy uczniów klasy II.

Plan Daltoński w klasach czwartych szkoły podstawowej w Pudliszkach
Publikacje/Teksty / 10 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 1 047

Dziś zapraszamy ponownie do Pudliszek, a dokładniej do lektury artykułu na temat wprowadzania planu daltońskiego w 4 klasie szkoły podstawowej:  „Wprowadzając nauczanie zgodne z założeniami Planu Daltońskiego, musieliśmy przeanalizować wiele aspektów dotychczasowej pracy z uczniami na lekcjach. Mając na uwadze charakter naszej szkoły oraz realia oświatowe, w jakich się znajdujemy, zdecydowaliśmy się na początek wprowadzić tylko elementy planu daltońskiego, pozwalające płynnie wdrożyć uczniów do nowych zasad, jakie będą obowiązywały na lekcjach.

Pomysł na czytelnictwo w szkole
Publikacje/Teksty / 3 kwietnia 2017 / Ilość odsłon: 5 546

Jestem nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 3 w Dębnie. Swoją pracę traktuję jako powołanie ale również jako ogromną przyjemność. Lubię tworzyć nowe pomoce i wdrażać nowe pomysły, aby 45 minut lekcji zamienić w coś magicznego, odkrywczego i ciekawego. W swojej pracy czerpię z dorobku Marii Montessori, planu daltońskiego Helem Parkhurst a także Batii Strauss czy kinezjologii Paula Dennisona.

Niezwykłe trio
Publikacje/Teksty / 30 marca 2017 / Ilość odsłon: 1 492

Niewiarygodne jak pięknie współgrają ze sobą edukacja daltońska, inteligencje wielorakie i ocenianie kształtujące. Takiego odkrycia dokonałam w ostatnim roku szkolnym, a pracuję jako nauczyciel już 30 lat – czy to nie wspaniale? Placówka, w której nauczam, Szkoła Podstawowa im. Mieczyslawa Czychowskiego w Dzbeninie jest pionierką w kształtowaniu nowej, alternatywnej edukacji.

Kompetencje cyfrowe w edukacji daltońskiej
Publikacje/Teksty / 29 grudnia 2016 / Ilość odsłon: 5 989

Przygotowując program zaawansowanych szkoleń dla tych nauczycieli, którzy rozwijają w swoich placówkach plan daltoński, dbamy o to, aby treści przekazywane na spotkaniach z jednej strony były spójne z ideami Helen Parkhurst, a z drugiej strony pozwalały uczestnikom mieć pewność, że narzędzia i sposoby pracy o jakich mówimy były dostosowane do wymogów edukacji XXI wieku.

Moje nie tylko daltońskie inspiracje – Aleksandra Łoszczuk
Publikacje/Teksty / 3 grudnia 2016 / Ilość odsłon: 4 227

Spotykając się z nauczycielami w wielu miejscach Polski w jednym zazwyczaj celu, czyli po to aby przeprowadzić szkolenie-warsztat na temat planu daltońskiego, zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zawsze placówka stanie się za kilka lat szkołą czy przedszkolem daltońskim. Najważniejsze, aby dać kolejnym osobom możliwość skorzystania z osiągnięć Helen Parkhurst i edukatorów, którzy później rozszerzali możliwości pracy tą metodą dostosowując ją do współczesnych czasów.