ODCINEK 006: Edukacja w 5 kolorach, czyli plan daltoński u „maluchów”.

18 lipca 2017 | Autorem wpisu jest: Robert Sowiński | Ilość odsłon: 3 471

Drodzy słuchacze,

9 lipca odwiedziliśmy Ludwikę Michałowską, nauczycielkę publicznego przedszkola Nr 56  „Niezapominajka” we Wrocławiu. Spotkanie miało na celu przeprowadzenie wywiadu na temat wprowadzaniu planu daltońskiego z maluchami, czyli najmłodszą grupa przedszkolaków.  Ciąg przyczynowo skutkowy, który doprowadził nas do tego miejsca, rozpoczął się od wysłania nam artykułu, który miał być umieszczony na stronie plandaltonski.pl. Artykuł dotyczył właśnie pracy z dziećmi 2,5 letnimi i opowiadał krok po kroku jakie działania były prowadzone, a całość oparta była o idee edukacyjne Helen Parkhurst. Materiał tak nam się spodobał, a widać było, że powstał dzięki wspaniałym pomysłom doświadczonego już nauczyciela, że zaproponowaliśmy Ludwice wydanie książki na ten temat. Oczywiście wymagało to jeszcze sporo pracy, przygotowania materiałów zdjęciowych, doszczegółowienie części tekstu, aby każdy kto weźmie tę pozycję do reki, mógł zastosować metody Ludwiki Michałowskiej w swojej pracy. I tak powstał projekt pt „Odkrywanie świata dzieci – Edukacja w 5 kolorach – plan daltoński w przedszkolu” Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

Listen to „ONDU#006: Edukacja w 5 kolorach – wywiad z Ludwiką Michałowską o pracy z najmłodszymi przedszkolakami” on Spreaker.


Subscribe on Android

Linki o których mówimy w podcaście:

Fundacja Edukacja na NOWO : http://edukacjananowo.edu.pl

Przedszkole nr 56 „Niezapominajka” we Wrocławiu http://www.przedszkole56wroclaw.prv.pl/

Można nas znaleźć również w aplikacji  Podcasty na iPhone, lub po prostu wkleić ten link do jakiegokolwiek czytnika RSS:

http://www.spreaker.com/show/2541328/episodes/feed

26 komentarzy

  • Marta 18 lipca 2017 at 13:09

    Miło było posłuchać Was i Pani Ludwiki. Szacunek dla Niej i oczywiście życzenia dużo sił i pomyślności w nowych wyzwaniach na stanowisku dyrektora. Pomysł by znów powstały inne uczelnie dla nauczyciele jest dobry, ja też kończyłam Studium Wychowania Przedszkolnego gdzie tam tak naprawdę przygotowano mnie do kreatywnej pracy. To co zrobiłam później i obecnie to tylko doskonali mój rozwój zawodowy. Będziemy od września realizować po raz pierwszy plan daltoński i na pewno kolory w maluszkach, maskotki też planujemy, dziękuję za inspiracje, warto dzielić się dobrymi praktykami. Boli mnie bardzo fakt że nie mamy metodyka ale mam nadzieję że przyjdzie tako czas że powrócą u nas metodycy, póki co warto posilkować się podcastami 😀 Pozdrawiam.

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 22:56

      Dziękuję Pani Marto.

  • Gosia 18 lipca 2017 at 22:59

    Dobrze słucha się praktyka i w dodatku pasjonaty!
    W oświacie ciągle mamy zmiany odgórne, ale myślę, że pasjonatom są one niestraszne, ponieważ sami dążąc do zmian, wpisują je po swojemu w swoją pracę.
    Pani Ania i Pani Ludwika to kolejne osoby, które utwierdzają mnie w przekonaniu, że poszukuje się przez całe życie. A to poszukiwanie nadaje sens naszej pracy i nieprzemijającą młodość!
    I już wiem czemu segregatory (a teraz pliki na dysku) ze zgromadzonymi przez lata materiałami nie wytrzymują konkurencji coraz to nowych pomysłów 🙂

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:00

      Bardzo dziękuję za komentarz – poszukiwanie i odkrywanie razem z dziećmi to codzienność w pracy nauczyciela przedszkola.

  • Agata 19 lipca 2017 at 15:50

    Prosze zdradzić gdzie Pani Ludwika otwiera te nowe przedszkole:)

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:01

      Dziękuję Pani Agato – od września będę dyrektorem Przedszkola nr 43 we Wrocławiu.

  • Karolina 19 lipca 2017 at 23:13

    Jako rodzic jednego z podopiecznych Pani Ludwiki, jestem zachwycona wprowadzonym programem. Dziecko w wieku niespełna 4 lat opowiada mi o emocjach w swojej główce i co najciekawsze, potrafi je nazwać/ opisać. Był moment, że lataliśmy po Wrocławiu w poszukiwaniu ” wyspy emocji” 😉 Jest w stanie się podpisać i przeczytać imiona dzieci ze swojej grupy. W zielone czwartki, od rana żyło wypożyczeniem książki z chrząszczowej biblioteki. Szafirek i Oliwek zamieszkali w naszych sercach oraz momentami plecakach, przy rodzinnych wycieczkach. Każdy kolejny pomysł Pani Ludwiki był bardziej fascynujący a z naszej strony zawsze w stu procentach poparty. Pozdrawiam.

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:02

      Pani Karolino bardzo dziękuję za komentarz.

  • Karolina 20 lipca 2017 at 07:58

    Bardzo dziękuję, zarówno jako mama, jak i nauczycielka. Pani Ludwika jest tytanem pracy i kreatywności, moja córka co dzień na tym zyskuje!
    Plan daltoński się sprawdza, jak widać nawet u maluszków. Wystarczy bacznie obserwować dzieci i ich potrzeby.
    Życzę samych sukcesów!

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:03

      Bardzo dziękuję.

  • Gosia 20 lipca 2017 at 11:27

    Pani Ludwiko, nasza ” Pani w Przedszkolu” i ” Kobieto w Edukacji” 🙂 świetny wywiad, dowód na to, że nie tylko ma Pani lekkie pióro, ale i sztuka przemawiania nie jest raczej obca. 🙂 Miałam to szczęście, że razem z moim Chrząszczykiem w marcu 2016 „zostałam przyjęta” do przedszkola, do Pani grupy:-) …miło było posłuchać o tym, czego każdego dnia przez ostatnie półtora roku doświadczaliśmy, co było naszą codziennością: segregatorki, wizytówki, kolory, czapeczki, oś czasu, pociąg, praca w parach, zadania, tablica zadań, piktogramy, galeria, Szafirek i Oliwek, Programowanie i cała koncepcja edukacyjna za tym stojąca…tym bardziej smutno teraz, że tak szybko się to kończy…w środku przygody, tak spójnej, dopracowanej, zaskakującej, intensywnej, radosnej, z takim zaangażowaniem planowanej i realizowanej…zasiała Pani w dzieciaczkach ziarno, które noszą w sobie i które mam nadzieję będzie pielęgnowane i zakiełkuje, swoim pomysłem na ich edukację dała im Pani piękny start i wytyczyła kierunek, a wszyscy widzimy ile się nauczyły, jak się zmieniły i i jak Pani mówi „wydoroślały”…Tyle mówiliśmy o emocjach, teraz też skrajne emocje przeplatają się ze sobą: smutek, że kończy się wspólny rozdział i radość jednocześnie, bo rozumiem, że to jest ten czas i ta szansa, a Pani odważnie sięga po marzenia. Będziemy trzymać kciuki. Cieszę się, że spotkaliśmy tak twórczego i kreatywnego nauczyciela, odbiegającego od schematów, zarażającego energią, z nowatorskim podejściem i pomysłami, tak dokładnie jak opisano w wywiadzie, to wszystko dostrzec można było w codziennej pracy. To inspiruje i nie pozostaje niezauważonym, myślę, że dlatego tylu rodziców włączało się w prace na rzecz grupy…Dziękuję, że tą przygodę mogliśmy przeżyć razem. Zapewniam, że nie ja jedna. Jeśli książka pisana była z taką pasją jak prowadzone zajęcia w grupie, nie mam najmniejszych wątpliwości, że to będzie strzał w dziesiątkę. Dziękuję, było pięknie!

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:05

      Pani Małgosiu bardzo dziękuję za tyle budujących słów – współpraca z rodzicem tak odpowiedzialnym jak Pani to sama przyjemność.

  • Kasia 20 lipca 2017 at 16:52

    Pani Ludwika jest osobą, która swoim zaangażowaniem pociąga za sobą innych. Dlatego rodzice idą za nią, bo chcą dla swoich dzieci jak najlepiej i widzą że dla niej to też jest najważniejsze. Cieszę się, że byliśmy częścią „pasma sukcesu” pani Ludwiki, ponieważ to w naszych pszczółkach (pięciolatkach) zaczynała swoją przygodę z planem daltońskim – pociągnęła nas za sobą, nasze dziecko wchłonęło go od razu, w pełni zaangażowane w każdy aspekt, zadanie. Mimo, iż warsztaty, projekty-książki itp. wymagały od nas wysiłku, to bardzo mi to odpowiadało. Chciałam być częścią życia mojego dziecka w przedszkolu i angażować się w nie, a ono też tego potrzebowało. Cieszę się, że udało się to wprowadzić w publicznym przedszkolu – miło mnie to zaskoczyło. A jednak da się! To dobrze wróży na przyszłość, chciałabym widzieć plan daltoński też w szkole. Życzę Pani, Pani Ludwiko, dalszych sukcesów. I siły do realizacji pomysłów, bo ich na pewno nie zabraknie:) I gdzie to nowe przedszkole, żebym mogła polecać?

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:06

      Dzień dobry Pani Kasiu – bardzo dziękuję za komentarz – to dzięki postawie rodziców takich jak Pani „chce mi się chcieć”.

  • Kamila 20 lipca 2017 at 18:07

    Nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziękować za włożoną prace w naszą Chrząszczową Rodzinę. Córka żyje kolorami dnia, przeniosła to również do domu i nauczyła nas każdego z nich. Sama nieświadomie wprowadza zasady, które wynosi z zajęć. To jest coś niebywałego. Niezwykły rozwój emocjonalny.. A minelo zaledwie 18 miesięcy.. Jeszcze raz dziękuję !!!

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:08

      Pani Kamilo – dziękuję za komentarz i aktywną współpracę w chrząszczowej rodzinie.

  • ALEKSANDRA 21 lipca 2017 at 21:46

    Drodzy Państwo, czapki z głów dla Ludwiki! Miałam zaszczyt pracować w tej samej placówce i od „kuchni” przyglądać się jej pracy dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu. Ciężkiej pracy, bo wdrożenie planu daltońskiego i programowania w grupie 2,5 latków wymagało nie lada wyzwania. „Chrząszcze”, które przyszły do przedszkola w marcu 2016 roku to nie są te same dzieci, o których mówimy dzisiaj. To dzieci, które przeszły niesamowitą drogę, od niesamodzielnych, zagubionych maluchów, tęskniących za rodzicami, po mądre,ułożone i odpowiedzalne przedszkolaki, ciekawe świata i głodne wiedzy. Natomiast sama Ludwika jest dla mnie niekończącym się pokładem kreatywności. Tak jak sama zaznaczyła, nigdy nic nie robi dwa razy. Nigdy tak, jak reszta przedszkola 😉 Każdy pomysł realizuje do końca, nigdy nie idzie na łatwiznę, a uporu i determinacji w działaniu ma chyba jeszcze więcej niż pomysłów 😉 Skąd jej się to bierze? Nie wiem, ale zazdroszczę i podziwiam. Wiem natomiast, że jako mniej doświadczony nauczyciel zawszę mogę liczyć na jej wsparcie, dobrą radę, a kiedy trzeba to i na sprowadzenie na ziemię. O nową placówkę jestem spokojna, po książkę ustawiam się pierwsza w kolejce. Tak więc drodzy Państwo, czapki z głów.

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:09

      Olu bardzo dziękuję – cieszę się, że na swej nauczycielskiej drodze spotykam tak młodych i zaangażowanych nauczycieli.

  • Monika 21 lipca 2017 at 22:28

    Miałam przyjemność współpracować z Ludwiką,która swoją wiedzą,pomysłami i inspiracją „zaraża” dookoła! Jej praca to jej pasja,co słychać także w tym podcastcie.Pełna jestem podziwu dla jej niegasnącej motywacji,wytrwałości i energii do działania.Dlatego życzę Ci Ludwiko w Twoich dalszych,pięknych działaniach:”.Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami.”

    • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:10

      Moniko bardzo dziękuje za komentarz i naszą codzienną współpracę.

  • Marta "Bączki" 21 lipca 2017 at 23:05

    Rozpoczynając pracę w Niezapominajce w marcu 2016 roku, nigdy bym się nie spodziewała, że na początku swojej przygody w zawodzie spotkam tak wspaniałą osobę jak Ludwika- i to za ścianą swojej sali 🙂 To co Ludwika robi dla swoich dzieci każdy dobrze wie lub będzie mógł się dowiedzieć z książki, która ukaże się już niebawem. Chrzaszczowe czapeczki, kolorowe dni, pociąg, ogródek, patyczaki, programowanie, Szafirek i Oliwek, rodzinna książka- to wszystko wydaje się tak piękne jak w bajce. Ale ta bajka jest prawdziwa- to wszystko wydarzyło się naprawdę.
    Ja jako nauczyciel chciałabym dodać, że Ludwika jest nie tylko mamą, babcią, panią w przedszkolu i kobietą w edukacji. Ludwika przede wszystkim jest wspaniałą przyjaciółką, która zawsze mnie wspiera, motywuje do działania. Cudowne jest to, że swoimi pomysłami i wiedzą dzieli się z innymi nauczycielami. Wystarczy tylko chcieć, a Ludwika zrobić wszystko aby pomóc.
    Dzięki niej zobaczyłam jak wiele można z dziećmi zrobić, jak można pracować aby nie było monotonnie i nudno. Nie ukrywam, że będzie mi bardzo smutno wiedząc, że nie mam jej już za ścianą, ale wiem, że to nie koniec. Wiem, że jeszcze wiele się od niej nauczę i jeszcze niejedno o Ludwice wszyscy usłyszymy 🙂
    Zaszczytem było dla mnie pracować ramię w ramię razem NIĄ ❤

  • Ludwika 21 lipca 2017 at 23:16

    Marta – „córeczko” moja kochana – bardzo dziękuję za komentarz i cieszę się, że mogłam dzielić się z Tobą swoją pasją. Jesteś młodym, bardzo mądrym nauczycielem i wspaniałą osobą. Do zobaczenia.

  • Jarek 31 lipca 2017 at 13:08

    Kiedy Człowiek z zaangażowaniem wykonuje dzień w dzień swoją pracę, to dzień w dzień ma ciekawe doznania, przyjemność z podejmowanych działań i wdzięczność tych, dla których pracujemy.

    • Ludwika 31 lipca 2017 at 13:57

      Jarku bardzo dziękuję za komentarz.

  • Agnieszka Musiał 4 września 2017 at 09:55

    Oj jak smutno było dzisiaj przyprowadzić Antosia do przedszkola, po wakacjach, wiedząc, że nie zobaczę Pani Ludwiki… Jej mądrość, troska, spójność w tworzeniu każdego dnia w przedszkolu, tytaniczna praca wykonywana zawsze z błyskiem nowej przygody w oku, to wszystko sprawiało, że czułam, że oddaję syna w odpowiedzialne ręce. Wiedziałam, że moje dziecko jest bezpieczne, a to przecież takie ważne dla każdego z nas, rodziców. Szczególnie w trudnych chwilach. Pani Ludwika, to najwspanialszy pedagog na jakiego trafiłam na drodze edukacyjnej moich dzieci, ale też jeden z najlepszych ludzi jakich udało mi się poznać. Wszyscy Panią pokochaliśmy.

  • Ludwika 6 września 2017 at 21:18

    Dziękuje Pani Agnieszko za tyle miłych słów i za to, że mogłam iść z Wami i Toniem drogą edukacji daltońskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *